Lato to doskonały moment na pielgrzymkę Szlakiem Św. Jakuba. W tym okresie, przez większość czasu nie zaznamy chłodu i deszczu, ale w zamian słońce może stać się bardzo dokuczliwe. Na szczęście istnieje kilka sposobów i sztuczek, które pozwolą nam przetrwać nawet największe upały. Swoje przygotowania należy naturalnie rozpocząć od odpowiedniego spakowania plecaka podręcznego. Koniecznie musi się w nim znaleźć krem z filtrami UV, aby uchronić się przed poparzeniami słonecznymi. Wiele osób zapomina również o odpowiednim stosowaniu takich kremów. Skórę należy przygotować jeszcze przed wyjściem na słońce i smarować ją kremem kilka razy dziennie. Nie zapomnij zabrać czapki, aby chronić głowę przed udarem.

Wyrusz w drogę z samego rana

Ma to sens szczególnie wtedy, gdy dany etap jest dość krótki. Aby ominąć największe upały, wstań wcześnie rano i dotrzyj do celu przed największą kumulacją gorąca. Dodatkowa korzyść to fakt, że zyskasz jeszcze więcej czasu na zwiedzenie docelowego miasta. Według ekspertów, najlepiej wyruszyć z schroniska o wschodzie słońca. Natomiast jeżeli etap jest bardzo długi, postaraj się jego większą część przejść o poranku, tak aby w trakcie dnia, bez wyrzutów sumienia móc się od czasu do czasu zatrzymywać w cieniu i zwolnić.

Pij dużo wody!

Nawet jeśli jesteś osobą, która zazwyczaj pije mało wody… i tak musisz jej pić sporo na Camino! W trakcie upałów ciało człowieka się znacznie bardziej poci i traci sporo wody, dodatkowo dochodzi jeszcze czynnik zmęczenia. Najlepiej jest więc pić co 15 minut, bez względu na to czy czujemy pragnienie, czy też nie. Pod koniec dnia powinieneś dodatkowo wypić około 1 litr wody. Wiedz również, że dobry izotonik uchroni Cię przed nadmierną utratą  soli mineralnych.

Odpowiednio dobrane ubrania

Dobry wybór odzieży jest najważniejszy. W słoneczne dni zdecydowanie wybieraj te bardziej lekkie i przewiewne materiały. Pozwala to wyparować potowi i zapobiec przyklejaniu się ubrań do ciała. Jeśli chodzi o głowę, zawsze chodź z kapeluszem lub czapką. Oparzenia na głowie są bardzo bolesne i szczególnie częste wśród osób z małą ilością włosów oraz blondynów. Jeśli przejdziesz obok fontanny ze świeżą wodą, rzeką, zbiornikiem… nic tak nie ukoi uczucia gorąca jak zanurzenie czapki i założenie jej na głowę.

Ogranicz swoje tempo

Większość pielgrzymów dąży do jak najszybszego ukończenia etapu, jednak radzimy w upalne dni trochę zwolnić, zwłaszcza w godzinach najmocniejszego słońca. Im więcej wysiłku, tym wyższa temperatura ciała i ryzyko odwonienia. Zwracaj uwagę na reakcje swojego ciała i słuchaj się swojej intuicji. Jeżeli potrzebujesz zwolnić to zrób to, twoje zdrowie jest najważniejsze. Camino to nie wyścigi, nie musisz pobijać żadnych rekordów. Po prostu ciesz się wędrówką i rób to odpowiednio. 😉